Jutro będzie lepiej

Mamo, która nie jadłaś dziś śniadania
Mamo, która nie umyłaś włosów a lato w pełni i nijak włożyć wełnianą czapkę.
Mamo, która masz w domu bałagan i Twoje serce drży kiedy słyszysz pukanie do drzwi.
Mamo, która nakrzyczałaś po raz kolejny na dzieci choć wczoraj skończyłaś czytać książkę o tym jak wspierać małych ludzi
Chcę dziś po raz kolejny powiedzieć: to normalne, to zwykłe. To będzie się zdarzać. Daj sobie czas na płacz i spotkaj swoje myśli. Ale potem weź się w garść. Umyj włosy, pomaluj paznokcie, posprzątaj.
Weź się w garść, bo to Ty jesteś podporą swojej rodziny. Kiedy Ty leżysz na macie znokautowana leży cała rodzina. Dlatego musisz wstać. Ale pamiętaj nie wstaniesz sama. Nie wstaniesz bez modlitwy.
Nie wstaniesz bez snu.
Nie wstaniesz bez zadbania o siebie, swoje emocje i zdrowie. Dlatego zaopiekuj się sobą i walcz!
Ja dziś poległam. Nakrzyczałam na dzieci po czym schowałam się w sypialni. Znalazły mnie po pięciu minutach i chociaż normalnie nie są w stanie siedzieć przez minutę dziś przytulały mnie bardzo długo po czym schowały się pod łóżko i obmyślały plan jak odzyskać mamę. One mnie nie odzyskają ale ja mogę odzyskać się sama dla nich jutro. Bo jutro będzie lepszy dzień.